A może krótka suknia ślubna?

Niedawno poruszyłam temat sukni ślubnej w dwóch odsłonach i sądząc po komentarzach, jakie pojawiły się pod wpisem, takie rozwiązanie bardzo się Wam spodobało. I nie dziwię się wcale, bo pomysł jest świetny: na ślubie suknia długa, na weselu – krótka i wygodna. A gdyby tak od razu postawić na kreację znacznie krótszą niż typowe suknie? 😉
Jaka długość jest najlepsza?
Na to pytanie trudno odpowiedzieć, ponieważ nie liczy się tu wyłącznie gust Panny Młodej ani jej figura (zwykle to te dwie kwestie są decydujące, jeśli chodzi o wybór sukni ślubnej). Na uwadze trzeba mieć też fakt, że nie w każdym kościele mile widziana będzie, choćby najpiękniejsza, ale jednak suknia mini. O wiele bezpieczniejszymi wariantami są suknie sięgające do kostek lub do kolan, zatem w pierwszej kolejności przyjrzyjmy się właśnie takim kreacjom:
Cztery sukienki o długości lekko powyżej kolan i jednocześnie cztery ciekawe rozwiązania. A to przecież nie koniec propozycji projektantów 🙂
Odsłaniamy kostki…
… i trochę więcej 😉
A w wariantach dla najodważniejszych, odsłaniamy jeszcze więcej, przy okazji zachwycając naprawdę niestandardowymi rozwiązaniami w kwestii kroju sukni:
Decydując się na krótką suknię ślubną, pamiętajcie o jeszcze jednej rzeczy, szczególnie, jeśli Wasz ślub jest większą imprezą. Wybrana kreacja powinna od pierwszego rzutu oka kojarzyć się z Panną Młodą.
Wybierajcie zatem z głową, a na pewno osiągnięcie upragniony efekt. To jak? Znajdą się tu jakieś fanki takiego rozwiązania? 😉
Iza
ja brałam slub w krótkiej sukience 🙂 i to jeszcze kupionej na allegro za 80 pln ;p i czułam sie w niej swietnie.. co prawda tylko cywilny .. bo do koscielnego takiej krótkiej bym jednak nie załozyła 🙂
witchqueen
Jak najbardziej jestem za:) jak ktoś ma ładne nogi i figurkę:)
Design your life
Wiesz co ślub to nie moja tematyki bo jest jeszcze hen hen przede mną… ale zakochałam się bez pamięci w sukience pokazanej na drugim zdjęciu! Jest CUDOWNA!!!
Fotografia ślubna
Na dobrą sprawę wybór sukni/sukienki to kwestia bardzo indywidualna, ale rzeczywiście od kilku lat coraz częściej na ślubach oglądać można krótsze sukienki. Najważniejszy jest końcowy efekt 🙂 Oglądając zdjęcia zamieszczone przez Ciebie stwierdzam, że w większości przypadkół przedstawionych efekt jest piorunujący 🙂
Anonimowy
Ja o krótkiej sukni ślubnej myślałam już od 7 lat i udało mi się w końcu zrealizować ten pomysł w ubiegłym roku. Szczęśliwym trafem pogoda była iście kalifornijska 😀
Dorota Mł-ek
Fajne inspiracje 🙂
Ale często większość osób zapomina, że jednym z istotnych dodatków jest bielizna, i nie chodzi mi o bieliznę na noc poślubną, tylko bieliznę pod sukienkę.
Ja do mojej sukni z głęboko wyciętymi plecami i mocnym dekoltem, na szczęście znalazłam te body: https://bilbetteoutlet.eu/produkt/body-ze-stringami/
Z lekkiego, oddychającego materiału, z dużymi dekoltami z przodu i z tyłu. Fajnym ulepszeniem jest zapięcie kilka cm powyżej lini kroku które zapewniło najwyższy komfort.
Serdecznie polecam je każdej z was, bo sprawdza się rewelacyjnie.