Gipsówka

Gipsówka to po prostu łyszczec, rośliny należące do goździkowatych. Z pewnością każdy choć raz w życiu widział łyszczec – choć być może nie skojarzył widoku z tą właśnie nazwą. Zwłaszcza, że popularniejsza od oficjalnej jest ta potoczna: gipsówka.
No dobrze, ale cóż wspólnego ze ślubem może mieć łyszczec? Otóż wszystko i piszę to z pełną odpowiedzialnością! 🙂 Te drobne kwiatki wykorzystać można na tysiące sposobów i uatrakcyjnić nimi zarówno ślub, jak i wesele.
Zacznijmy od Młodej Pary
Gipsówkę można wykorzystać zarówno jako ozdobę umieszczoną w butonierce, jak i do przystrojenia włosów Panny Młodej. Efektownie prezentują się także bukiety ślubne, wykonane właśnie z tych drobnych kwiatków.
Przystrajamy salę
Łyszczec świetnie sprawdzi się także jako dekoracja krzeseł, stołów, a nawet sufitów sal weselnych. Możliwości jego wykorzystania jest naprawdę mnóstwo i jeśli nie pozwolicie, by ograniczała Was Wasza wyobraźnia, wyczarujecie z gipsówki przepiękne ozdoby!
Zacznijmy od krzeseł:
Prawda, że wyglądają świetnie? A na stołach gipsówka prezentuje się jeszcze ładniej!
Podwieszona pod sufitem lub w postaci wieńców, też wygląda prześlicznie:
I okazuje się, że można jej użyć nawet do przybrania tortu!
A może Wy znalazłybyście jeszcze inne zastosowania dla gipsówki? 🙂
Iza
kwiaty mojego dziecinstwa . U jednej i drugiej babci zawsze były w ogrodzie.. i uwielbiałam je podcinac i robic małe bukiety dla moich lalek 😉
wytworniaslubow
cudne wspomnienia 🙂
Ben Benkowo
przepięne dekoracje, faktycznie nigdy nie kojarzyłam ich z oficjalną nazwą, ale kwiatki znam również z dzieciństwa:)
Anonimowy
Dla mnie idealnie prezentują się jako dekoracja na stole. Jako bukiet obawiałbym się, że zginą na tle białej sukni, ale mimo wszystko wyglądają wdzięcznie!
Zapraszamy do nas na zrobmywesele.wordpress.com do obejrzenia bukietów z guzików!
Pozdrawiam
Marta
http://www.zrobmywesele.pl