Prosty sekret udanego ślubu…

Sekret udanego ślubu

Photo credit 1

Aż trudno w to uwierzyć, ale wszystkie przygotowania udało się szczęśliwie sfinalizować i dopiąć na przysłowiowy ostatni guzik. Nadszedł dzień ślubu. Wielki dzień – i równie wielkie emocje. Tak wielkie, że w tym dniu – kiedy wszystko po prostu musi być najpiękniejsze – zdarza się, że zwłaszcza Panna Młoda traci głowę i zapomina o kilku ważnych sprawach. Jakich?
Po wejściu do kościoła – warto pamiętać, aby iść w stronę ołtarza powoli i dostojnie. W tym dniu naprawdę nie potrzeba się spieszyć. Dostosowanie kroku do muzyki, obdarowanie spojrzeniami i uśmiechem gości – to naprawdę nic nie kosztuje. A efekt jest bezcenny!

Sekret udanego ślubu
Photo credit 2 i 3

W tym szczególnym dniu najważniejsi jesteście Wy: Ona i On. Choć większość zachwyconych spojrzeń skupia się na Pannie Młodej – Ona powinna jak najczęściej obdarowywać pełnym miłości spojrzeniem swojego Wybranka. Jeśli miłość jest autentyczna, to spojrzenie takie naprawdę promieniuje – nie tylko na samych Młodych, ale i na otoczenie. I to jest dopiero magia!
Równie magiczny potrafi być uśmiech. I choć wydawać by się mogło, że w tym Wielkim Dniu nie może go brakować, to jednak czasem stres i nerwy sprawiają, że trudno się na niego zdobyć. Warto jednak sobie przypominać, że właśnie spełniają się tęsknoty i marzenia! A uśmiech wygląda naprawdę pięknie, także na fotografiach!
Zresztą, sama ceremonia ślubna – zwłaszcza kościelna – jest jakby esencją tego, co jest w głębi serc Młodej Pary. To nie tylko obrzęd, formalność, coś urzędowego – ale czas, w którym ważny jest każdy szczegół. Słowa, gesty – niosą w sobie ogromny ładunek treści, emocji, piękna. Choć czasem zmęczenie bierze górę – warto skupić się właśnie na słowach i gestach, i zaangażować w nie maksymalnie. Nie zdarzą się przecież najprawdopodobniej drugi raz. Dzień ślubu to czas życia chwilą i smakowania piękna życia tu i teraz!

Sekret udanego ślubu
Photo credit: 4

Smakowanie tej niepowtarzalnej chwili to nie tylko spojrzenia, muzyka…ale i dotyk. Wiadomo, że w ważnych momentach szukamy bliskości drugiego człowieka. A co dopiero bliskości Tego Człowieka, który staje się naszą drugą Połową! Niech w tym szczególnym dniu Wasze dłonie, drodzy Młodzi Małżonkowie, będą jak najczęściej splecione – jako świadectwo Waszej miłości i zapowiedź tego, że odtąd tak – czyli razem – będziecie iść przez życie!

Share

Od kiedy tylko pamiętam miłość i śluby są moją pasją, którą dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić. Na co dzień mam to szczęście, że moje hobby jest także moją pracą (a może na odwrót?), prowadzę bowiem Wytwórnię Ślubów i PobieramySię.